Historyczne starcie Polek w Wuhan zakończone dramatem. Iga Świątek płakała z bólu na korcie

Historyczne starcie Polek w Wuhan zakończone dramatem. Iga Świątek płakała z bólu na korcie

Historyczne starcie Polek w Wuhan zakończone dramatem. Iga Świątek płakała z bólu na korcie

instagram.com/wuhanopenwta

Iga Świątek i Maja Chwalińska stworzyły w sobotę niezwykłe widowisko w półfinale prestiżowego turnieju w Wuhan. Ostatecznie Chwalińska triumfowała 7:5, 6:1 i awansowała do decydującego starcia. Sportowe emocje zeszły jednak na dalszy plan przez dramat zdrowotny 9. rakiety świata. Bolesny uraz uda odebrał Świątek szansę na równorzędną walkę o zwycięstwo.

Reklama
  • Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek w dwóch setach. Tym samym po raz pierwszy w karierze powalczy o tytuł rangi WTA 1000.
  • Przy stanie 5:6 w otwierającej partii Iga Świątek doznała bolesnego urazu uda. Konieczna była przerwa medyczna i założenie opatrunku.
  • Mecz w Wuhan był pierwszym w erze open półfinałem turnieju WTA 1000 z udziałem dwóch Polek.
  • W niedzielnym finale Chwalińska zmierzy się z Sonay Kartal. Zwycięstwo może dać jej 11. miejsce w rankingu WTA.

Zwrot akcji w pierwszym secie i obrona piłek setowych

Maja Chwalińska oraz Iga Świątek rozegrały pierwszy w erze open polski półfinał imprezy rangi WTA 1000. Obie zawodniczki znają się od czasów juniorskich. W 2017 roku wspólnie dotarły do finału gry podwójnej Australian Open. Sobotnie spotkanie od pierwszych minut przyniosło twardą wymianę ciosów.

Początkowo wydarzenia na korcie toczyły się pod dyktando faworytki. Świątek prowadziła 5:3 i miała piłki setowe, by zamknąć partię otwarcia. Wcześniej Iga Świątek pokonała Ann Li 6:4, 6:1 i po raz pierwszy w swojej karierze awansowała do półfinału w Wuhan, prezentując nienaganną dyspozycję. Tym razem Chwalińska popisała się odpornością psychiczną. Obroniła dwie piłki setowe i odrobiła straty. Chwilę później objęła prowadzenie 6:5.

Ostatecznie partia padła łupem Chwalińskiej wynikiem 7:5. Zacięta rywalizacja w Wuhan kosztowała jednak obie tenisistki mnóstwo sił. Nerwowa końcówka przyniosła moment, który całkowicie zmienił oblicze spotkania.

Kontuzja mięśnia i dramatyczne sceny na korcie

Przy stanie 5:6 w pierwszym secie na korcie rozegrały się poruszające sceny. Iga Świątek zaczęła zmagać się z potężnym bólem lewej nogi i poprosiła o przerwę medyczną z powodu urazu mięśnia czworogłowego lewego uda. Zawodniczka płakała z bólu i leżała na korcie, podczas gdy fizjoterapeutka zakładała jej opatrunek.

Widok cierpiącej tenisistki wywołał poruszenie na trybunach oraz wśród komentatorów. Na antenie Canal+ Sport sytuację ocenił były kapitan reprezentacji Dawid Celt. Zauważył, że jest to "dolegliwość, z którą od jakiegoś czasu Iga się boryka". Choć raszynianka zdołała dokończyć seta, jej dalsza gra stanęła pod znakiem zapytania.

maja chwalińska na korcie wuhan 2026 instagram.com/wuhanopenwta

Rozmowa z trenerem na korcie i dominacja Chwalińskiej w drugim secie

Po powrocie do gry Świątek miała ogromne trudności ze swobodnym poruszaniem się i popełniała coraz więcej błędów. Na początku drugiej partii zawodniczka szukała wsparcia u sztabu szkoleniowego. W transmisji telewizyjnej wyraźnie słychać było słowa, jakie skierował do niej trener przygotowania motorycznego Maciej Ryszczuk:

Możesz wziąć jeszcze dwa paracetamole, jak chcesz. Spróbuj ze trzy razy, uderzaj z pierwszej piłki, a jak nie, to kończ, nie ma sensu. Szkoda zdrowia. Mamy czas, żebyś się zregenerowała.

Mimo próby kontynuowania walki raszynianka nie była w stanie przeciwstawić się rywalce. Chwalińska wykorzystała problemy ruchowe przeciwniczki i zdominowała drugą partię, wygrywając ją 6:1. Ten wynik dał jej upragniony finał. Zwycięstwo 7:5, 6:1 zapewniło bielszczance co najmniej 12. miejsce w światowym rankingu.

W niedzielnym finale jej rywalką będzie Sonay Kartal. Mecz zaplanowano na 18 października, nie wcześniej niż na godzinę 12:30 czasu polskiego. Ewentualne zwycięstwo zapewni Polce awans na 11. pozycję.

Iga Świątek zamieniła rakietę na jedwabne szaty. Fani oniemieli na widok "nowego wcielenia" polskiej mistrzyni [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/iga.swiatek
Reklama
Reklama