Sylwia Peretti przechodzi przez kolejne piekło. Jej męża, Łukasza P., funkcjonariusze CBA zatrzymali w Krakowie. Mężczyzna usłyszał niezwykle poważne zarzuty wyłudzenia ponad 7,5 miliona złotych z NCBR. Sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu do września. Celebrytka zdążyła już wydać oświadczenie.
- Łukasz P. usłyszał zarzuty wyłudzenia kilkumilionowego dofinansowania z NCBR.
- Gdański wymiar sprawiedliwości zastosował wobec męża Sylwii Peretti tymczasowe aresztowanie do końca września.
- Mężczyzna przebywa obecnie w placówce przy ul. Kurkowej.
- Sylwia Peretti wydała oświadczenie, w którym zaapelowała o szacunek w tym trudnym czasie.
Łukasz P. usłyszał zarzuty wyłudzenia 7,5 mln złotych z NCBR
Mąż Sylwii Peretti trafił do aresztu śledczego w Gdańsku przy ulicy Kurkowej 12. O losie mężczyzny zadecydował Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe, uznając, że zebrany przez CBA materiał dowodowy jest niezwykle mocny. Służby od początku trzymały sprawę w tajemnicy przed mediami, a działania funkcjonariuszy były błyskawiczne. W śledztwie, w którym ujęto Łukasza P., CBA zatrzymało łącznie pięć osób (w województwach małopolskim, śląskim i mazowieckim), z czego dwie usłyszały decyzję o tymczasowym aresztowaniu.
Śledztwo, w którym zatrzymano mężczyznę, dotyczy wysoce specjalistycznego projektu naukowo-badawczego. Zgodnie z ustaleniami śledczych, chodziło o opracowanie innowacyjnej technologii lokalizacji, wydobycia i neutralizacji amunicji chemicznej zatopionej w Morzu Bałtyckim. Miało to być przedsięwzięcie o kluczowym znaczeniu dla ochrony środowiska naturalnego.
Zarzuty, które 1 lipca 2026 roku usłyszał Łukasz P., są druzgocące. Mowa przede wszystkim o wyłudzeniu ponad 7,5 mln złotych dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Dodatkowo prokuratura zarzuca mu poważne oszustwa w zakresie podatku VAT. Zdaniem organów ścigania działania te miały doprowadzić do uszczuplenia podatku o kwotę 2 097 148,32 zł. Dodatkowo miał on uzyskać nienależny zwrot VAT w kwocie 489 750 zł. Mężczyzna miał się także świadomie posłużyć nierzetelnymi fakturami o łącznej wartości 13 834 282,32 zł brutto.
AKPA
Łukasz P. przebywa w areszcie przy ul. Kurkowej w Gdańsku
Po przeprowadzeniu kluczowych czynności przez śledczych, 2 lipca 2026 roku odbyło się posiedzenie aresztowe. Gdański wymiar sprawiedliwości po dokładnym zapoznaniu się z przedstawionym przez prokuratora materiałem dowodowym nie miał większych wątpliwości. Przychylił się do wniosku i zastosował wobec Łukasza P. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, które ma potrwać do 28 września 2026 roku. Postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu nie jest prawomocne. Termin na złożenie zażalenia na tę decyzję upłynął 9 lipca 2026 roku.
W przestrzeni publicznej natychmiast zaczęły pojawiać się pytania o dalsze losy męża słynnej celebrytki. Głos na początku lipca zabrał Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, który w wypowiedzi dla portalu Pudelek potwierdził doniesienia na temat zatrzymania braci P.
Potwierdzam, że pan Łukasz P. jest zatrzymany i tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. (...) Zarzuty usłyszał również jego brat. On jednak nie został aresztowany.
Prokurator zdradził mediom również dokładne miejsce, do którego śledczy przewieźli oskarżonego zaraz po ogłoszeniu decyzji przez gdański sąd.
Pan Łukasz P. przebywa aktualnie w areszcie śledczym w Gdańsku przy ulicy Kurkowej 12.
instagram.com/sylwia_peretti
Reakcja Sylwii Peretti na aresztowanie męża
Zatrzymanie Łukasza P., który prywatnie jest mężem Sylwii Peretti, wstrząsnęło życiem całej rodziny. Kobieta ma za sobą wyjątkowo bolesne i dramatyczne przejścia – w połowie lipca 2023 r. straciła syna, Patryka, który zginął w wypadku samochodowym. Ostatnie miesiące były dla niej żmudną walką o odzyskanie psychicznej równowagi, a nowe wydarzenia wywołały olbrzymie poruszenie.
Mimo ogromnego szoku Sylwia Peretti odniosła się otwarcie do stawianych oskarżeń. Zdaniem celebrytki całe zatrzymanie jej męża dotyczy rozliczenia dotacji uzyskanej przez jego spółkę kilka lat wcześniej. Zapewnia ona publicznie, że spółka wykorzystała wszystkie otrzymane środki w pełni zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Celebrytka zapewniła również kontrahentów spółki swojego męża, że pomimo jego nieobecności wszystkie zlecenia są na bieżąco realizowane przez pracowników.
Na początku lipca 2026 roku, krótko po nagłej akcji CBA, gwiazda opublikowała na swoim profilu na Instagramie specjalne oświadczenie. Zwróciła się w nim do fanów z pełnym emocji, osobistym apelem, domagając się spokoju w obliczu narastającej burzy.
Nie proszę o współczucie. Proszę jedynie o szacunek, cierpliwość i pozwolenie, by o tej sprawie zadecydowały fakty, a nie emocje czy medialne spekulacje. Dziękuję wszystkim, którzy w tym niezwykle trudnym czasie okazują mi wsparcie i życzliwość.