Tak Magdalena Boryc-Krakowian żegnała męża przed każdym lotem. Historia miłości pilota, który nie wrócił

Tak Magdalena Boryc-Krakowian żegnała męża przed każdym lotem. Historia miłości pilota, który nie wrócił

Tak Magdalena Boryc-Krakowian żegnała męża przed każdym lotem. Historia miłości pilota, który nie wrócił

facebook.com/ImprezyLotniczePL; instagram.com/abriabricot/

Te słowa i jeden gest powtarzali przed każdą jego misją. To był ich prywatny rytuał. Po tragicznej śmierci majora Macieja Krakowiana ten prosty zwyczaj stał się poruszającym symbolem miłości przerwanej przez katastrofę lotniczą w Radomiu.

Reklama

Tak Magdalena Boryc-Krakowian żegnała męża przed każdym lotem

To trwało zaledwie chwilę, ale znaczyło wszystko. Zanim major Maciej "Slab" Krakowian zasiadł za sterami myśliwca F-16, żegnał się z żoną w ten sam sposób: pocałunkiem.

Kiss me before flight.  Za każdym razem, jeden pocałunek — tyle znaczy. Kocham, podziwiam, wspieram, dziękuję.

- pisała Magdalena Boryc-Krakowian kilka miesięcy temu, publikując na Instagramie czarno-białe zdjęcie z mężem.

Ten mały zwyczaj był ich prywatną obietnicą bezpiecznego powrotu. Po tragedii na lotnisku w Radomiu, gdzie pilot zginął podczas przygotowań do Air Show, ten gest stał się bolesnym symbolem ich niezwykłej miłości.

Maciej Slab Krakowian z żoną instagram.com/abriabricot/

Miłość w mundurze. Kim byli, zanim niebo ich rozdzieliło

Nie była to przypadkowa para. Magdalena Boryc-Krakowian, żona pilota, sama jest związana z mundurem. Jako lekarka i radiolog ukończyła Wydział Wojskowo-Lekarski oraz Akademię Wojsk Lądowych.

Doskonale rozumiała świat, w którym żył jej mąż, major Maciej "Slab" Krakowian – wybitny pilot F-16 z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego, członek elitarnego Tiger Demo Team i uczestnik misji NATO Air Policing. Ich wspólne życie, oparte na pasji i służbie, dopełniło się w 2021 roku, gdy na świecie pojawili się ich synowie bliźniacy.

Wszystko przerwała tragedia. Major Maciej Krakowian zginął podczas ćwiczeń przygotowawczych do pokazów AirSHOW Radom. Jego samolot rozbił się, a on nie wrócił już do swojej żony i dwóch małych synków. Katastrofa lotnicza wstrząsnęła całą Polską.

Tak Magdalena Boryc-Krakowian żegnała męża przed każdym lotem. Historia miłości pilota, który nie wrócił.
Źródło: instagram.com/abriabricot/
Reklama
Reklama