To miała być zwykła zmiana warty w Pałacu Prezydenckim. A jednak już pierwszego dnia urzędowania Karol Nawrocki z żoną Martą zafundowali wszystkim polityczny szok. Zamiast wprowadzić się na Krakowskie Przedmieście do Pałacu Prezydenckiego, wybrali inne miejsce.
Nawroccy nie wprowadzą się do Pałacu Prezydenckiego
Nowy prezydent Karol Nawrocki wraz z żoną Martą i dziećmi, póki co, nie zamieszka w Pałacu Prezydenckim. To zaskakujący zwrot akcji, zwłaszcza że jego bezpośredni poprzednik, Andrzej Duda, spędził w apartamentach na Krakowskim Przedmieściu całe 10 lat swojego urzędowania.
Nowym, przynajmniej tymczasowym, domem pierwszej rodziny będzie Belweder. Decyzję potwierdził rzecznik prezydenta Nawrockiego, Rafał Leśkiewicz, ucinając wszelkie spekulacje w rozmowie z portalem SE.pl:
Para Prezydencka wraz z dziećmi na razie mieszka w Belwederze. Nie ma jeszcze decyzji, gdzie ostatecznie zamieszkają przez najbliższe pięć lat. Teraz jest to Belweder.
Para prezydencka zamieszka w liczącym 450 metrów kwadratowych apartamencie, który ma za sobą niezwykłą historię.
instagram.com/nawrockipl
O powodzie decyzji Nawrockiego huczy cała Warszawa
Nieoficjalnie, jak donosi "Super Express", powód przeprowadzki do Belwederu jest czysto prozaiczny. Po dekadzie intensywnej eksploatacji przez rodzinę Dudów, Pałac Prezydencki po prostu wymaga gruntownego odświeżenia.
Informator z otoczenia Karola Nawrockiego zdradził w rozmowie z "Super Expressem", czego można się spodziewać.
W Pałacu Prezydenckim ma odbyć się w najbliższych tygodniach, a pewnie i miesiącach odnowienie i odświeżenie. Na razie państwo Nawroccy zamieszkają w Belwederze, a jak będzie w przyszłości czas pokaże.
Wybierając Belweder, Karol Nawrocki symbolicznie odcina się od dekady Andrzeja Dudy, a puszcza oko w stronę tradycji zapoczątkowanej przez Bronisława Komorowskiego i... samego Marszałka Józefa Piłsudskiego, dla którego to miejsce było prawdziwym domem.