Karol Nawrocki, ledwo kilka dni po objęciu urzędu prezydenta, postanowił wybrać się na mecz Lechii Gdańsk. Jednak to nie jego obecność, a strój, w jakim pojawił się na trybunach, wywołał lawinę komentarzy. Ten jeden, z pozoru niewinny element garderoby sprawił, że w sieci rozgorzała dyskusja o tym, co wypada, a czego nie wypada głowie państwa.
Karol Nawrocki tak ubrał się na mecz
11 sierpnia 2025 roku Karol Nawrocki wybrał się na mecz między Lechią Gdańsk a Motorem Lublin. Nowy prezydent Polski, pochodzi z Trójmiasta i od lat jest znanym i wiernym fanem Lechii Gdańsk. Jego obecność na trybunach nie jest więc niczym nowym, jednak wielu Polaków mocno zaskoczyła, wywołując w sieci lawinę komentarzy.
Wszystko za sprawą stroju, który Karol Nawrocki postanowił odziać na mecz Lechia Gdańsk-Motor Lublin. Na pierwszy rzut oka wyglądał tak, jak na głowę państwa przystało. Elegancki czarny garnitur zestawiony z białą koszulą to komplet, który idealnie pasuje osobie pełniącej tak ważną funkcję.
Karol Nawrocki na tym jednak nie poprzestał. Na trybunach Polsat Plus Areny owinął się w szalik Lechii Gdańsk, a w sieci rozpętała się prawdziwa burza.
facebook.com/Nawrocki25
Na widok Karola Nawrockiego na trybunach ludzie aż przecierali oczy ze zdumienia
Zdjęcie prezydenta w klubowych barwach podzieliło Polaków na dwa zwalczające się obozy. Zwolennicy nie kryją zachwytu, chwaląc go za bycie "człowiekiem z ludu".
Nareszcie prezydent z krwi i kości, a nie sztywniak.
– czytamy w przychylnych komentarzach. Dla niektórych taki strój Nawrockiego to dowód na normalność i autentyczność głowy państwa.
Jednak dla drugiej strony ten kontrowersyjny strój dodatek wokół szyi to nic innego jak żenująca wpadka i brak klasy.
Prezydent powinien być ponad to. Zapomniał, że reprezentuje cały kraj, a nie tylko Gdańsk.
– grzmią jego przeciwnicy.