Syn Don Vasyla przerywa milczenie. Wyjawił prawdę o mężu Viki Gabor. "Młodzieniec musiał ją porwać"

Syn Don Vasyla przerywa milczenie. Wyjawił prawdę o mężu Viki Gabor. "Młodzieniec musiał ją porwać"

Syn Don Vasyla przerywa milczenie. Wyjawił prawdę o mężu Viki Gabor. "Młodzieniec musiał ją porwać"

AKPA

To miał być pilnie strzeżony sekret, ale w romskiej społeczności nic nie ukryje się na długo. Viki Gabor, która dotąd chroniła swoją prywatność jak lwica, znalazła się w samym centrum medialnego cyklonu. Gdy sieć obiegły nagrania z "porwania" i tajemniczej ceremonii w Krakowie, fani wstrzymali oddech. Teraz głos zabrał Dziani Szmidt, syn legendarnego Don Vasyla. Jego słowa rzucają zupełnie nowe światło na to, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami i kim naprawdę jest wybranek młodej gwiazdy.

Reklama

Szokujące nagranie zniknęło z sieci. Syn Don Vasyla wyjaśnia tradycję "porwania"

Sieć zapłonęła, a potem... zapadła cisza. W miniony weekend Bogdan Trojanek, lider zespołu Terne Roma i dziadek pana młodego, opublikował nagranie, które wywołało wstrząs. Poinformował w nim, że Viki Gabor i jego wnuk wzięli ślub zgodnie z prastarą tradycją. Niestety, radość została brutalnie przerwana przez falę rasistowskiego hejtu, która zmusiła seniora rodu do usunięcia wideo. Ale w internecie nic nie ginie, a pytania o "porwanie piosenkarki" nie milkły.

Sytuację postanowił wyjaśnić Dziani Szmidt, syn króla cygańskiej pieśni, Don Vasyla. Artysta postanowił wyłożyć kawę na ławę i uspokoić opinię publiczną. To, co dla osób z zewnątrz brzmi jak scenariusz filmu kryminalnego, dla Romów jest świętym elementem tradycji. Mowa o rytuale "ucieczki", który jest symbolicznym potwierdzeniem miłości, a nie przestępstwem.

To były tylko zaślubiny. Wesele, czyli uroczysta impreza, odbędzie się później, kiedy rodziny ustalą termin. Najpierw para młoda "ucieka ze sobą", żeby tradycji stało się zadość. Pewnie młodzieniec musiał "porwać" Viki. Potem rodziny się dogadują, muszą to zaakceptować i umawiają termin wesela. Najważniejsze było, że młodzi zgodnie z tradycją romską "uciekli", a rodziny zaakceptowały związek.

Czy to oznacza, że 18-latka jest już formalnie żoną? Dziani Szmidt stawia sprawę jasno: ceremonia ta nie ma mocy prawnej w świetle polskiego prawa, ale dla społeczności jest wiążąca moralnie. Kluczowe jest tu błogosławieństwo starszyzny. To właśnie seniorzy rodu, podczas tajemniczych dla nas rytuałów, wiążą ręce młodych i błogosławią ich przyszłość.

Viki Gabor i Giovani Trojanek Facebook/Bogdan Trojanek

Kim jest Giovanni? Mąż Viki Gabor to "bardzo uzdolniony chłopak"

Gdy emocje związane z rzekomym "porwaniem" nieco opadły, oczy wszystkich zwróciły się na pana młodego. Kim jest tajemniczy Giovanni Trojanek, który skradł serce nastoletniej diwy? Okazuje się, że Viki nie wybrała przypadkowo. Jej ukochany pochodzi z potężnej, muzycznej dynastii, a jego korzenie sięgają głęboko w artystyczny świat Romów.

Dziani Szmidt zdradza kulisy życia rodziny Giovanniego. Okazuje się, że chłopak na co dzień mieszka w Anglii, gdzie jego bliscy wiodą "całkowicie inne życie". To właśnie na Wyspach, gdzie Viki również spędziła sporo czasu, ich drogi musiały się przeciąć. Syn Don Vasyla nie szczędzi komplementów, podkreślając, że to "porządna rodzina", a ojciec Giovanniego to wybitny akordeonista.

Ten chłopak jest utalentowany muzycznie. Moim zdaniem Viki Gabor na pewno na tej relacji nie straci. Jej ukochany wywodzi się z muzycznej rodziny, zna artystyczny świat. Oni wiedzą, że kariera i muzyka wymagają wielu poświęceń. Jedno drugiego nie będzie hamować, tylko ta kariera będzie się nadal ładnie rozwijać.

Czy kariera Viki wyhamuje przez tradycyjne obowiązki? Dziani nie ma wątpliwości – wsparcie tak umuzykalnionej rodziny może jej tylko pomóc. Wygląda na to, że romskie wesele Viki Gabor to nie koniec, a dopiero początek jej nowej drogi, wspieranej przez dwa potężne klany.

Viki Gabor przerywa milczenie. "Jestem mega happy"

Atmosferę podgrzał menedżer artystki, Oskar Laskowski, który w rozmowie z mediami rzucił jedynie wymijające: "Nie potwierdzam, nie zaprzeczam". To wystarczyło, by plotki rozgrzały się do czerwoności. W końcu głos zabrała sama zainteresowana. Viki Gabor, która niedawno rozpoczęła życie we własnym domu, ucięła spekulacje jednym wpisem na Instagramie.

Tak, zaręczyłam się i jestem mega happy.

Podczas gdy ona mówi o zaręczynach, tradycja romska widzi to już jako zaślubiny, przypieczętowane formułą o rzucaniu klucza do wody: "Tak jak nikt go z niej nie wydobędzie i nic nim nie otworzy, tak i was nic już nie rozłączy". Bogdan Trojanek zapowiedział już, że to dopiero wstęp. Czy wkrótce czeka nas "cygańskie, piękne wesele", o którym wspominał dziadek pana młodego? Wszystko wskazuje na to, że ta historia dopiero się rozkręca.

Szokujące wieści o Viki Gabor. 18-letnia gwiazda miała wziąć ślub w tajemnicy! "Uciekli sobie" [wideo]
Źródło: Facebook/Bogdan Trojanek
Reklama
Reklama