Czas urodzinowych toastów i świątecznego obżarstwa dobiegł końca, więc Julia Wieniawa musiała zmierzyć się z brutalną rzeczywistością. Zamiast leczyć "poświąteczną traumę" pod kocem, gwiazda zafundowała sobie bolesną pokutę za zjedzone makowce. Jurorka "Mam talent!" postanowiła dosłownie zamrozić zbędne kalorie.
Julia Wieniawa w nieprzyzwoicie skąpym bikini hartuje ciało w lodowatej wodzie
Podczas gdy koleżanki z branży prężą się na plażach w Tulum czy innej Hiszpanii, 27-latka wybrała surowy klimat swojej leśnej posiadłości w rezerwacie przyrody. Celebrytka zrezygnowała z modnych, grupowych spędów "morsów" na rzecz samotnych tortur w luksusowej wannie na tarasie.
Widać, że nawet w głuszy Julia Wieniawa nie zapomina o relacjonowaniu każdego ruchu na Instagramie. Niedzielny relaks zaczęła od wycisku na orbitreku, by chwilę później wskoczyć do lodowatej wody.
Niedzielka bez stresu.
- napisała na Instagramie, pokazując się w nieprzyzwoicie skąpym bikini.
instagram.com/juliawieniawa
Bikini i wełniana czapka. Julia Wieniawa walczy z mrozem
Warunki były mało dogodne, ale artystka zacisnęła zęby i zapozowała jedynie w kusym bikini i wełnianej, fioletowej czapce. Mimo temperatury bliskiej zeru, do obiektywu posłała promienny, wyćwiczony uśmiech.
Trzeba przyznać, że góra pierogów nie zostawiła żadnego śladu, bo ciało Julii Wieniawy prezentuje się nienagannie. Gwiazda ostatnio epatuje naturalnością bez makijażu, więc obecny wizerunek leśnej "eko-wojowniczki" pasuje tu jak ulał.
instagram.com/juliawieniawa
Zdjęcia, które trafiły na Instagram Julii Wieniawy, wywołały w sieci spore poruszenie. Część fanów piała z zachwytu nad formą idolki, inni pukali się w czoło na widok nietypowej stylizacji. W sekcji komentarzy zawrzało:
Podziwiam za odwagę! Ja bym chyba zamarzła od samego patrzenia.
Czapka fioletowa, żeby głowa nie zamarzła, ale reszta na wierzchu... Logika celebrytów mnie powala!
Super forma, widać, że treningi popłacają. Wyglądasz obłędnie nawet w lodowatej wodzie.