Została zwyzywana i pobita. Narożna wyjawia mroczną prawdę o klubie, w którym doszło do tragedii

Została zwyzywana i pobita. Narożna wyjawia mroczną prawdę o klubie, w którym doszło do tragedii

Została zwyzywana i pobita. Narożna wyjawia mroczną prawdę o klubie, w którym doszło do tragedii

Canva, facebook.com/magdalena.narozna.7

Dla Magdaleny Narożnej wieść o śmierci 18-latka była jak bolesne deja vu. Gwiazda disco polo jako jedna z niewielu odważyła się głośno powiedzieć, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami tego lokalu. W obliczu tragedii, która wstrząsnęła całą Polską, artystka wraca do własnego koszmaru i ostrzega innych.

Reklama

Powrót demonów przeszłości w cieniu tragedii

Klub Skorpio w miejscowości Wnory-Wiechy to miejsce o mrocznej sławie. Choć co weekend setki imprezowiczów bawią się tam w najlepsze, pod budynkiem doszło do niewyobrażalnego dramatu. Brutalna śmierć 18-letniego Adama wstrząsnęła opinią publiczną, ale dla niektórych jest to powrót do bolesnej przeszłości.

Magdalena Narożna doskonale zna ten adres i agresję, która tam panuje. Śmierć nastolatka sprawiła, że stare rany otworzyły się na nowo. Piosenkarka nie ukrywa, że ten lokal kojarzy jej się z bólem, strachem i brakiem poczucia bezpieczeństwa. To właśnie tam rozegrał się jej prywatny dramat, o którym wolałaby zapomnieć.

zdjęcie ilustracyjne - Pixabay

Została zwyzywana i pobita. Magdalena Narożna wyjawia mroczną prawdę o klubie, w którym doszło do tragedii

To nie była zwykła awantura. W 2016 roku Magdalena Narożna przeżyła tam prawdziwe piekło, gdy jeden z pracowników podniósł na nią rękę. Jak donosi Fakt.pl:

Do incydentu doszło, gdy Magda Narożna podeszła do pracownika dyskoteki w celu rozliczenia się za koncert. Została wówczas zwyzywana i siłą wyrzucona z pomieszczenia. Po kilku dniach, nie otrzymawszy przeprosin, wokalistka zdecydowała się zgłosić sprawę na policję.

Batalia o sprawiedliwość trwała dwa lata, ale wyrok sądu z 2018 roku był jasny – nie ma zgody na takie traktowanie kobiet. Sprawca został ukarany, a Narożna udowodniła, że przemoc w tym miejscu to nie mit, a brutalna rzeczywistość. Dziś, gdy w tym samym miejscu gaśnie młode życie, historia artystki nabiera jeszcze bardziej przerażającego wymiaru.

Magda Narożna w pełnym makijażu i cekinowej bluzce instagram.com/madzia_pim

Magdalena Narożna zabrała głos po śmierci 18-latka

W rozmowie z serwisem Fakt.pl Magdalena Narożna postanowiła skomentować tragedię, która wydarzyła się w Wigilie w tym samym klubie, w którym spotkała ją przemoc.

Na pewno, czy by zdarzyło się to tutaj, czy gdziekolwiek indziej, to takie rzeczy nie powinny się wydarzyć. Naprawdę to nie ma dla mnie znaczenia, czy to jest to miejsce, czy to by było miejsce po drugiej stronie Polski.

- zaczęła, po czym dodała:

Myślę, że dla rodziny to były najgorsze święta w ich życiu. Stracili syna, wnuczka, najbliższą osobę, brata... Współczuję i mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się nigdzie wydarzały, a o mojej sytuacji na szczęście już zapomniałam i nie chcę do tego wracać.

Nie żyje gwiazdor TVP. Piotr Nowakowski zmarł nagle, pozostawiając w rozpaczy żonę i dwójkę osieroconych dzieci.
Źródło: instagram.com/piotr.nowakowski.aiki/
Reklama
Reklama